...oh co za dzień z samego rana pobudka (5 rano) bo nasz Filipek niczym ranny ptaszek wstaje i budzi mnie oraz tatusia. Gdy już wszyscy powstajemy, umyjemy się to on po chwili szaleństw idzie spać. Tata do pracy na 7 rano a ja już rozespana sprzątam... Dzisiaj moja miłość miała wolne, dziś dzień szczepienia. Tatuś miał wolne i po raz pierwszy mam towarzyszył, zawsze idzie z nami ciocia Gosia. Na szczęście nasze i maluszka dzisiaj tylko jedno ukłucie. Wyszliśmy z tego cali :D Filipcio troszke popłakał ale szybciutko przestał i pojechaliśmy na lody.
Dzisiaj nie tylko Filip miał ciężki dzień ale tez ja... Jakiś czas temu moja miłość zawiozła mnie pod szkołę nauki jazdy i mówi "wysiadaj mamuska i idz na wykłady bo Cie zapisałem" ja w szoku ! ciężkim szoku. Zawsze sie zapierałam, że nie zrobię prawa jazdy bo się boje jeździć samochodem... ale się stało Mariusz zrobił mi niespodziankę, dał pieniążki i tak zaczęłam się uczyć na kierowce. Teraz mu za to dziekuje :)
Dzisiaj miałam pierwszą jazdę. A stres przed nią był potężny. Bałam sie strasznie... ale strach ma wielkie oczy. Nie było zle a nawet bardzo mi sie podobało... Juz nie mogę sie doczekać następnej lekcji. Instruktor superowski, świetnie tłumaczy i nie krzyczy.

super niespodzianka z nauką jazdy! życzę powodzenia :)
OdpowiedzUsuńteż się boje jęździć samochodem i od kilku lat zbieram się do zrobienia prawka, ale coś czuje że się w końcu przełamie bo dla matki z dzieckiem prawo jazdy jest bardzo przydatne
OdpowiedzUsuńMama za kierownicą to najlepsza mama na świecie za chwilę będziesz mówić jak mogłaś żyć bez prawka. Wszędzie dojedziesz będziesz bardzie niezależna.
OdpowiedzUsuńja mam i nie wyobrażam sobie by nie j0eździć samochodem, na początku jest stres ale będzie ok
super prezent!! :)
OdpowiedzUsuńja też się rękami i nogami zapieram przed prawkiem...3 razy oblałam jazdę :) zniechęciła się ;p
maluszki nasze to ranne ptaszki,, nie ma co!!
u nas też częśto pobudka o 5!!
POZDRAWIAM
Ale fajny prezent :) To pozostaje życzyć szerokiej drogi i gumowych drzew! ;)
OdpowiedzUsuńSuper ! powodzenia! :) ja zdałam za pierwszym razem i prawko miałam za darmo :)
OdpowiedzUsuńDzielny chłopczyk z Filipka... Z Ciebie mamusiu też! Powodzenia na prawku :)
OdpowiedzUsuńAle fajna niespodzianka z tym prawkiem:)
OdpowiedzUsuńBędziesz zdawać w Krośnie?
No i gratulacje dla Twojego dzielnego syna:)
PS. Ja mam prawo jazdy od 10lat, ale po Krakowie nadal boje się jeździć.
tak w krośnie:)
Usuń:)
UsuńŚwietna niespodzianka, życzę powodzenia, mi kiedyś mąż zrobił podobną, wykupił mi na mikołaja lekcje pływania :-) za co teraz jestem mu bardzo wdzięczna, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo to Cię ukochany urządził :) Ja mam prawko od października. I jestem szczęśliwym kierowcą. Jeżdżę rzadko ale uwielbiam to robić :) Może i Ty też się wciągniesz. Są ludzie, którzy robią to z przymusu i są tacy co z pasją, tak więc obyś należała do tej drugiej kategorii.
OdpowiedzUsuńA dla Filipka wielki buziak za szczepienie.
Ja też się bałam jeździć a teraz uwielbiam!
OdpowiedzUsuńniespodzianka super :) a co do dzieciaczków to jak nie mają to wstają bladym świtem jak będą musiały to już gorzej z tym wstawaniem :) tak miałam ze starszą córeczką jak do przedszkola nie chodziła to ranne pobudki a jak zaczęła chodzić to budzić trzeba :)
OdpowiedzUsuńHej nominowałam Cię na swoim blogu do L.B.A więcej inf na :
OdpowiedzUsuńhttp://paulaaa98.blogspot.com/2013/09/nominacja.html