" Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym."

19 paź 2013

po długim oczekiwaniu....

... minął miesiąc od naszego ślubu i w końcu się doczekałam zdjęć. Tak jak obiecywałam dodaje kilka :
Fot. Judyta Kata.( dziewczyna ma super podejście i posiada wielki profesjonalizm )














18 paź 2013

za mało czasu na cokolwiek...

... i znowu nas nie było dość długo, kurcze czas leci dzień za dniem nawet nie wiem kiedy mijają dni. Filipek rosnie jak na drożdżach. Ostatni czas był dla naszej rodziny dość stresujący i jeszcze dużo przed nami. Naszemu małemu rosły dwa trzonowe zęby na raz po dwóch stronach i jeden ząbek na dole, placz i nie przespane noce dały naszej trójce popalić. 
Wczoraj miałam pierwszy raz egzamin na prawo jazdy i niestety nie zaliczony:( testy poszły mi niewiarygodnie dobrze wszystkie odpowiedzi pozytywne choc nie wierzyłam w siebie i przed ujrzeniem wyniku zamknełam oczy :) na placu też bez zatrzerzeń... schody pojawiły sie na miescie najpierw bład - zapomniałam o kierunkowskazie a pozniej wymusiłam pierwszeńtwo na krzyżówce... tak mi było przykro .... nazczęscie byl ze mną mój mąż i siostra którzy powtarzając mi , że nic ie n ie dzieje poprawili mi nastrój. za dwa tygodnie kolejne starcie z drogami i zaułkami krosna ... tym razem nie dam sie zaskoczyc:)
26 pazdziernika zaczynam podyplomówke w rzeszowie w ost chwili się zdecydowałam i mam nadzieje że jakos podołam temu wyzwaniu.

a tu mój syneczek i jego pierwsza samodzielna budowla z klockow