... i znowu nas nie było dość długo, kurcze czas leci dzień za dniem nawet nie wiem kiedy mijają dni. Filipek rosnie jak na drożdżach. Ostatni czas był dla naszej rodziny dość stresujący i jeszcze dużo przed nami. Naszemu małemu rosły dwa trzonowe zęby na raz po dwóch stronach i jeden ząbek na dole, placz i nie przespane noce dały naszej trójce popalić.
Wczoraj miałam pierwszy raz egzamin na prawo jazdy i niestety nie zaliczony:( testy poszły mi niewiarygodnie dobrze wszystkie odpowiedzi pozytywne choc nie wierzyłam w siebie i przed ujrzeniem wyniku zamknełam oczy :) na placu też bez zatrzerzeń... schody pojawiły sie na miescie najpierw bład - zapomniałam o kierunkowskazie a pozniej wymusiłam pierwszeńtwo na krzyżówce... tak mi było przykro .... nazczęscie byl ze mną mój mąż i siostra którzy powtarzając mi , że nic ie n ie dzieje poprawili mi nastrój. za dwa tygodnie kolejne starcie z drogami i zaułkami krosna ... tym razem nie dam sie zaskoczyc:)
26 pazdziernika zaczynam podyplomówke w rzeszowie w ost chwili się zdecydowałam i mam nadzieje że jakos podołam temu wyzwaniu.
a tu mój syneczek i jego pierwsza samodzielna budowla z klockow
.jpg)
Uuu, na którym skrzyżowaniu "wymusiłaś pierwszeństwo"?
OdpowiedzUsuńJa też za pierwszym razem oblałam m.in. za niewłączenie lewego kierunkowskazu przy zjeździe główną drogą - z Krakowskiej w dół w Piłsudskiego. Uważaj tam.
Następnym razem się uda:)
kochana wlasnie tam oblalam:(
Usuńbędzie dobrze :)
OdpowiedzUsuńa czas ucieka faktycznie w zatrważającym tempie ...
Filipek prawdziwy inżynier budowlany ;)
pozdrawiam!
ja zdawałam 5 razy :) a dziś nie wyobrażam sobie nie jeździć samochodem. kwestia wprawy a poza tym ci egzaminatorzy to ulewają za byle g...
OdpowiedzUsuńSuper budowla :)
Trzymamy kciuki za szkołę
to życzę powodzenia przy zdawaniu następnym razem! w końcu się uda!
OdpowiedzUsuńa Filipek jakie ma długie włoski - super wygląda :)
Ja za pierwszym też nie zdałam a moja siostra zdała dopiero za dziewiątym. Nie przejmuj się!!! Specjalnie pojechałam na 6 rano do ośrodka egzaminacyjnego żeby mieć mniejszy ruch :) każdy ma swoje preferencje najważniejsze być dobrej myśli! Ja już jeżdżę prawie rok :)
OdpowiedzUsuńhttp://natkak.blogsplot.com
oj tam :) do dziesięciu razy sztuka (tyle było u mnie) :D Ja życzę ci byś nie stresowała się tak jak za pierwszym razem, i na pewno będzie dobrze :))
OdpowiedzUsuń