" Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym."

11 lip 2013

decyzja podjeta

... od kilku tygodni zmagałam się z myślami co zrobić... czy wrócić do pracy od września czy od lutego... Jak wiecie pracuje w przedszkolu i padła propozycja od dyrekcji żebym przeszła do grupy żłobkowej ale musiałabym wrócić do pracy już za dwa miesiące, czyli od 1 września, a urlop wychowawczy mam do lutego 2014 roku. Jeszcze 14 września nasz ślub i wesele wszystko na głowie.
Ale w czym problem ?... co zrobić z małym? czy szukać mu opiekunki... czy dać go do żłobka i dojeżdżać z nim do pracy 30 km dziennie autobusem o 6 rano? bo prawa jazdy nie posiadam. Propozycja padła naprawdę fajna bo uwielbiam dzieciaki... ale Filip jest dla mnie ważniejszy. Po długich rozmowach z moją miłością, rodzicami, znajomymi doszłam do wniosku ze zostaje z małym do lutego a po weselu robię prawo jazdy i od lutego razem pojedziemy do pracy on do żłobka do dzieciaczków gdzie będzie pod moim okiem a ja do grupy 4 latków.

a tak wygladała moja praca i grupa dzieciaków zanim poszłam na  macierzyński:)

A wczoraj wybralismy sie z grupą super znajomych na wycieczkę nad wode i oto kilka fotek z wyprawy :)
taki tam bociek który nas nie chciał puścić przez drogę 

Filipek

Ciocia Karolina, wujek Marcin i fifek

ciocia Justyna i Lidzia

Katarzyna z małym Jasiem w brzuszku

Filipek


Mój mały tak czyta książeczki

Lidzia

a tak my sie bawimy razem:)






12 komentarzy:

  1. Podziwiam Cię za pracę z dziećmi oj ja kocham moja córcię nad życie ale nie nadawałabym się na przedszkolankę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę że dobra decyzja :) Filip więcej skorzysta, a później mama i tak będzie niedaleko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Praca z takimi maluszkami to nie lada wyzwanie, dlatego podziwiam :-)fajniutkie zdjecia i widac ze wypoczynek sie udal,ale ja dawno nie bylam nad rzeką,musimy sie wybrać, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobra decyzja. Warto spędzić ten czas z dzieckiem, obserwować jak się rozwija :)
    Trzymam kciuki za zrobienie prawka! Ja zdałam w marcu, ale nie jeżdżę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie decyzja na temat pracy jest najlepsza jaka może być ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie, że wracasz do pracy później. gdybym miała taką możliwość też bym skorzystała. masz doświadczenie w pracy z dziećmi, stąd moje pytanie: czy mogłabyś opisać jak wygląda opieka nad dziećmi w żłobku? sama się zastanawiam nad tą opcją, ale po ostatnich aferach żłobkowych trochę się boję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiadomo zależy na jaki żłobek się trafi moja córcia chodziła cały rok co prawda idą miała 15 miesięcy ale jesteśmy super zadowoleni bo Panie są cudowne a na prawdę dużo się nauczyła dużó mówi śpiewa piosenki rysuje maluje i jest wesołą dwulatką. Ja nie żałuję takiej decyzji ze poszła do żłobka, Ale wiadomo trzeba najpierw sprawdzić gdzie oddaje się dziecko.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. kochana ja pracowałam do tej pory w przedszkolu. W żłobku miałam tylko praktyki, praca z tak malutkimi dziećmi na pewno jest Ci bliska ze względu na własnego dzieciaczka:)

      Usuń
  7. zdjecia cudne .... ja to bym w domku siedziałą szkoda małego ... to co bys zarobiła mósiałabyś oddać niani wiec lepiej przeżyc kazda chwilkę samemu z zycia dziecka ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  8. zapraszam na nominację http://dziecinstwopannym.blogspot.com/2013/07/liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Ważne aby Wam było jak najlepiej, na pewno będzie to dobra decyzja :)

    OdpowiedzUsuń