" Dziec­ko jest chodzącym cu­dem, je­dynym, wyjątko­wym i niezastąpionym."

26 maj 2013

Nasz pierwszy „Dzień Mamy”



Super być mama mojego kochanego syneczka, nawet nie sądziłam, że „Dzień Mamy” to taki fajny dzień, mimo, że Filipek jeszcze nic z tego nie wie, to przytulał się do mnie taak słodko no i dawał mamie buziulki :D stwierdzam, że mam NAJLEPSZGO SYNKA NA CAŁYM ŚWIECIE<3
Weekend nam tak fajnie zleciał, spędziliśmy go z moimi rodzicami. Wybawili się z małym., wychodzili z wnusiem na spacerki - chodz pogoda nie zawsze dopisała i troszke popadał na nich deszczyk. Odwiedziliśmy kochana ciocie Agnieszkę i Kacperka.
 Po powrocie oglądaliśmy paczuszkę od wujka Arka- DZIĘKUJEMY i przymierzaliśmy ciuszki od niego… śliczne spodenki, bluzeczkę i czapeczke. a oto one; 


A dla tatusia zrobiliśmy parę zdjęć z gadżetami jego ulubionej drużyny piłkarskiej [ borussia Dortmund], które przywiozła  ciocia dla Filipka z Angli :D :D

A po całym weekendzie niuniuś padł i zaspał u mamy na rączkach :D

KOCHAM CIĘ SŁONECZKO :*:*:* 

11 komentarzy:

  1. jak bosko w tych ciuszkach wyglada!!! :) Przeslodkiego masz syneczka!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. ciuszki od wójka cudne Fifek pzreslicznie w nich wygląda, i jak cudnei zasnął moje łobuziary na szczęscie też śpią ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  3. No, no.. jaki elegancik :D podoba mi się ta czapeczka! Jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super synek :) zapraszam też do Olafowego świata :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale słodko zasnął na rękach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jaki on stylowyyyyyyy bosko
    pozdrawiam i zapraszam i do nas :*

    OdpowiedzUsuń